Na Drodze Krzyżowej czasem przeszkadzają kazania, rozmyślania.
Co pomaga?
Modlitwa, żal za grzechy, pieśń Któryś za nas cierpiał rany..., nawet mała roślina, hizop, która nadaje sens cierpieniu.
Najlepsza droga do Boga jest taka, na której najmniej ludzkich słów.
Stacja XIV - Grób i Zmartwychwstanie
I tu, gdzie wydawało się, że wszystkie ludzkie nadzieje zawiodły, jest grób, nie było cudu, a Jezus tyle wycierpiał - anioł odwala kamień i stał się cud: Jezus zmartwychwstał.
Wychodzi rezurekcyjna procesja, biją dzwony, wielkanocnemu barankowi doklejamy czerwoną wesołą chorągiewkę, nawet jajko malujemy nie tylko na zielono. Radość, a wydawało się, że wszystko stracone.
Fragment i opisy stacji drogi krzyżowej pochodzą z książki „Utwory Zebrane ks. Jana Twardowskiego. Tom XI”